Dnia 4 czerwca 2014 roku w Zespole Szkół w
Miedzierzy spokój wszystkim zakłócił dym wydobywający się z piwnic budynku.
Dostrzeżono pożar. Natychmiast rozległ się sygnał dzwonka wzywający do
natychmiastowej ewakuacji. Nauczyciele wraz z podopiecznymi sprawnie i szybko
wyszli na zewnątrz budynku kierowani przez policjantów z Komisariatu Policji w
Radoszycach oraz pracowników obsługi. Wkrótce zjawiła się na miejscu straż
pożarna z OSP w Miedzierzy i rozpoczęła akcję. W trakcie sprawdzania
liczebności uczniów okazało się, że dwie uczennice pozostały w budynku.
Rozpoczęła się akcja ratunkowa. Odnaleziono dziewczęta i na noszach wyniesiono
je z budynku. Na szczęście nic im się nie stało. To były tylko ćwiczenia, ale
takie akcje ewakuacyjne w szkole odbywają się raz na dwa lata, by przygotować
się na ewentualne zagrożenie. Strażacy i policjanci pochwalili dyrekcję,
nauczycieli, uczniów i pracowników obsługi za właściwe zachowanie i sprawne
przeprowadzenie akcji ewakuacyjnej.




|