Koncepcja przebiegu obwodnicy Smykowa, jaką Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad Oddział Kielce przedstawiła gminie Smyków, odpowiada - z małymi zastrzeżeniami - wszystkim radnym gminnym.
Najważniejszą zaletą planowanej nowej „dwupasmówki” jest, że omija wieś. Opisowo rzecz ujmując, według zmienionego przebiegu, nowa droga „74” będzie skręcać na południe w sąsiedztwie stacji paliw w Salacie. Ominie lasami cały Smyków, by wrócić do obecnego przebiegu za wiatrakami w Rozgóle. Wadą tej koncepcji przebiegu obwodnicy Smykowa jest, że wymaga wyburzenia jednego gospodarstwa. Przy czym lokalizacja nowej trasy nie jest jeszcze ostatecznie zatwierdzona. Bez względu na to, w którym miejscu nowa droga wróci do starej trasy, czy w Rozgóle, czy też dalej, na krzyżówkach radoszyckich – bo taka wersja przebiegu przyszłej drogi również jest brana pod uwagę - nowa dwupasmówka na pewno nie będzie biegła przez Smyków. Do podjęcia takiej decyzji przekonali GDDKIA sami mieszkańcy Smykowa, którzy podczas konsultacji społecznych zdecydowanie opowiedzieli się za uwolnieniem wsi od setek potężnych ciężarówek, które w tej chwili przejeżdżają codziennie obok ich domów. Na zdjęciu: czwartkowa Sesji Rady Gminy Smyków. Kncepcję przebiegu przyszłej obwodnicy prezentuje radnym wójt Józef Śliz, oraz jego zastępca, Michał Cichocki.
 Stacja paliw w Salacie. To tutaj – według propozycji GDDKiA przyszła droga ekspresowa ma skręcać w lewo, by lasem ominąć cały Smyków. Przy takim manewrze obecna trasa nr 74 zamieni się w drogę lokalną, łączącą gminę Smyków z siedzibą powiatu, Końskimi. 
/TEK/
|