Już tylko resztki śniegu zalegają gminę Smyków. Do całkowitego prawie jego zniknięcia przyczyniło się kilka cieplejszych dni, szczególnie ostatni weekend. Zważywszy, że takiej zimy, jak A.D. 2009/2010 nie mieliśmy w naszym regionie od bardzo wielu lat, warto uwiecznić ją w gminnych aktualnościach.
Zaczynamy nietypowo, bo zdjęciem zrobionym 15 października 2009 roku, na drodze w rozpoznawalnym dzięki drogowskazowi miejscu.

Przygniecione czapami śniegu gałęzie, z ledwo co pożółkłymi liśćmi, zakrawały wówczas na żart. Ten "właściwy", zimowy snieg, spadł dwa miesiące później, tuż przed Bozym Narodzeniem. Pominąwszy niewielkie wahnięcia pogody, przetrwał niespotykanie wiele dni - od 15 grudnia 2009 roku do 28 lutego roku 2010. Co daje nam rekordowa liczbę 75 dni zimy! I było go naprawde sporo. Zdjęcie poniżej z 24 stycznia 2010 roku, kościół w Miedzierzy, dojazd od strony cmentarza.

A to już 18 luty 2010 roku:
Smyków zasypany śniegiem i skuty mrozem. 
Droga z Królewca do "Orlika 2012".

Plac zabaw przy „Orliku 2012 w Smykowie”.
I dla porównania, ten sam "Orlik 2012", uwieczniony 1 marca 2010 roku (zdjęcie poniżej)!

/TEK/ |